UWAGA KONKURS!!! Rowerem i pieszo Poznaj piękno swojej okolicy

Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Bierwce i Okolic

ZAPRASZA

starszych i młodzież, rodziny i przyjaciół

do wzięcia udziału w letniej akcji pod hasłem

„Poznaj piękno swojej okolicy”

 

Celem naszej inicjatywy jest propagowanie zdrowego i aktywnego wypoczynku, a także poznawanie i odkrywanie pięknych i atrakcyjnych miejsc pod względem historycznym, przyrodniczym i krajoznawczym.

Jeśli byliście na ciekawej wycieczce; jeśli macie zdjęcia, rysunki z takiej wyprawy; opiszcie to i prześlijcie materiały na nasz adres mailowy. Najciekawsze relacje, po opracowaniu, będą prezentowane na naszej stronie internetowej.

 

Nasz adres mailowy:

bierwce@gmail.com

Na pewno zauważyliście, że w naszej pięknej okolicy nie ma szlaków turystycznych ani wytyczonych tras rowerowych. Chcielibyśmy to zmienić, aby Bierwce, mając ku temu znakomite warunki (stacja kolejowa, sklepy, bliskość Radomia) mogły stać się atrakcyjniejsze, na czym wszyscy mogliby tylko skorzystać. Dlatego Wasze propozycje zostaną także zgłoszone do Urzędu Gminy w celu dalszej ich realizacji.

 

Finał pierwszej części naszej akcji, wraz z wręczeniem cennych nagród i wyróżnień odbędzie się podczas tegorocznego Jarmarku w Bierwcach.

 

 

Przydatne informacje:

  1. Zadbajmy, aby nasze rowery były sprawne i odpowiednio wyposażone – warto zabezpieczyć się też na wypadek niespodziewanej awarii.
  2. Pamiętajmy, aby zabrać ze sobą coś do picia i suchy prowiant – warto też pomyśleć o niespodziewanej zmianie pogody
  3. Pamiętajmy o mapie, lub aplikacji na smartfonie, abyśmy łatwo mogli określić gdzie jesteśmy, jaką część zaplanowanej trasy już pokonaliśmy i ile zostało do celu podróży i by móc wszystko później dokładnie opisać.

Do zobaczenia na szlaku Wielkiej Przygody

 

Wyprawa nad Leniwą

Naszym celem jest leżący na obrzeżach Puszczy Kozienickiej rezerwat „Leniwa”. Startujemy z Bierwiec w składzie: Donata (Danusia) Kucharska, Magda Michalska-Ciarka, Ewa Ofiara i Ryszard Ciarka. Jedziemy na Wolską Dąbrowę, a potem prosto dobrze utwardzoną drogą aż do asfaltu Bartodzieje – Goryń Przecinamy szosę i kierujemy się w stronę Olszowej do Osowia. Tam niestety asfalt się kończy i zaczyna piaszczysta droga.

 

Nagrodą, za mozolny marsz w piaszczystych koleinach są piękne widoki na dolinę Radomki

i urocza kapliczka na starej wierzbie.

Po kilkunasty minutach jesteśmy znów na szosie goryńskiej tuż przy kościele. Dalej prosto, aż do skrętu w prawo na most. Przed nami i wokół nas rozciąga się piękna pradolina Radomki. Po chwili docieramy do szosy Jastrzębia – Głowaczów, skręcamy na niej w lewo i po ok. 50 m na prawo w piaszczystą drogę, którą docieramy do gajówki „Stare Mąkosy” skąd kierujemy się tzw. „Drogą pożarową nr 201” na południowy-zachód. Po około 2-3 km piękną szeroką aleją skręcamy w małą zarośniętą ścieżkę (tu przydaje się dobra mapa i GPS), bo chcemy dotrzeć do mogiły, która jest zaznaczona na mapie. Po chwili na szczycie wzniesienia (wydmy) trafiamy na to miejsce ale historii którą skrywa nie znamy. Dalej trochę na wyczucie i dzięki GPS docieramy do szerokiej leśnej drogi, która doprowadza nas do przeprawy przez Leniwą.

Ta niewielka rzeczka, która wypływa w okolicach Jedlni i wpada do Radomki ma niespełna 16 km długości i od swych źródeł aż do miejsca, w którym się znajdujemy, jest malowniczą, ale raczej „grzecznie” uregulowaną strugą. Tu regularnie podtapia puszczę tworząc wielką śródleśną polanę pełną rzadkich okazów roślin. Przeprawa przez Leniwą w tym miejscu z rowerami nie jest łatwa, ale dla nas szczęśliwa. Po drugiej stronie rzeczki zatrzymujemy się na biwak

i podziwiamy piękno okolicy

Następnym etapem naszej wyprawy ma być dotarcie, jadąc leśnymi ścieżkami, do Stoków i dalej tzw Królewską Drogą (czerwony szlak) do Starych Mąkos, by w ten sposób zamknąć pętlę i wrócić przez Goryń do domu. Jednak spotkała nas niespodzianka, bo główna droga była nieprzejezdnym bagniskiem, a boczna, wzdłuż Leniwej zatarasowana powywracanymi sosnami (tak, ta niepozorna rzeczka poszerza stale swój stan posiadania) więc wracamy; przeprawiamy się przez Leniwą

 

i leśną ścieżką docieramy znów do „Drogi Pożarowej nr 201”. Tu biwak, a właściwie „wielka uczta”, bo wiemy że wracamy, a taszczenie ze sobą kanapek, owoców, rozpuszczonej czekolady i innych smakołyków będzie tylko utrudniało jazdę.

I znów dolina Radomki (tu mały odpoczynek na szczycie wzniesienia,

potem Goryń i Wola Goryńska (tym razem tylko asfaltem),

 

a w nagrodę lody pod sklepem

i do Wolskiej Dąbrowy. Mamy „w nogach” ponad 30 km i kilka godzin wspaniałej przygody. Warto było…

 

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————


Rodzina Rotuskich

Wyprawa do Grabowego Lasu (22 sierpnia 2017)

Postanawiamy wyruszyć na wyprawę do Grabowego Lasu, ale problem w tym, że chcą wszyscy, nawet 4-letni Antoś i 2,5-letni Wiktorek. Nasza mama Monika zawsze znajdzie jakąś radę, więc pakuje najmłodszych do samochodu, a pozostała trójka, to jest Krystian, Bartek i Filip wskakują na rowery i w drogę.

Na początku jest łatwo, bo jedziemy drogą przez Bierwce w stroną Zawad, a potem skręcamy w prawo na tzw. Trakt Warecki, najpierw po starej brukowanej drodze, a nieco dalej ubitym szlakiem.

Pogoda i humory dopisują, choć na drodze jest pełno dziur i ogromnych kałuż. W jednej z nich ląduje Bartek, a Filip nie mając błotników jest cały ubłocony. Mama zupełnie się tym nie przejmuje, bo wiadomo, że wyprawa bez przygód, to żadna wyprawa.

Po chwili dojeżdżamy do głównego punktu naszej wycieczki. Przed nami ogromny dąb „pomnik przyrody” im. Tadeusza Kościuszki. Można tu trochę odpocząć pod wiatą i obejrzeć tablice informujące o tym, jak żyje las i jakie w nim mieszkają zwierzęta.

Ale jedziemy dalej, aby nagle na dużej polanie zobaczyć pierwsze domy niewielkiej ale pięknie położonej wsi Grabowy Las.

Wracamy tą samą drogą. Pod koniec już bardzo zmęczeni. Szczególnie cała trójka na rowerach. Pokonaliśmy w sumie ok. 16 km, ale warto było zobaczyć kawałek pięknej naszej okolicy.

 



 

Rodzina Markiewiczów mama Małgorzata, córki Milenka i Natalia

Trzy wyprawy i kilka fajnych miejsca do zobaczenia (31.08-2.09 2017)

Nasza wyprawa składała się z trzech etapów, aby pokazać miejsca, które naszym zdaniem warto zobaczyć.

I etap – pozostałości po parku dworskim w Bierwcach, a więc stare drzewa i staw, oraz aleja starych dębów przy drodze za szkołą.

Potem do Wierzchowin i oglądanie pięknie odnowionego stawu za sklepem.

II etap – wycieczka do bierwieckiego lasu, a tam piękne sosny i wspaniałe piaskowe góry.

III etap – wycieczka do Jedlińska, gdzie można bardzo miło spędzić czas.

Na pewno jest jeszcze wiele miejsc, które warto zobaczyć i do których warto się wybrać, ale to już w następnej relacji.


 

@Copyright Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Bierwce i Okolic

O Stowarzyszeniu

Stowarzyszenie "Rozwoju Wsi Bierwce i okolic" działa na terenie gminy Jedlińsk. Głównymi celami działań podejmowanych przez Stowarzyszenie jest:
wspieranie wszechstronnego i zrównoważonego rozwoju społecznego, kulturalnego i gospodarczego wsi Bierwce i okolic,
jak również wspieranie inicjatyw oświatowych w środowisku wiejskim.

Kontakt

bierwce@gmail.com

Bierwce 22
26-660 Jedlińsk